Hercules z biało-czerwoną szachownicą

Hercules C-130EDoczekaliśmy chwili, gdy na naszym niebie pojawił się C-130E Hercules z biało-czerwoną szachownicą. 24 marca o godzinie 12.00, pierwszy z nich wylądował na lotnisku 33 BLot w Powidzu. Polska otrzymała samoloty w ramach bezzwrotnej pożyczki programu FMF (Foreign Military Financing) na cele wojskowe, wynegocjowanej w 2004 r. przez rządy polski i amerykański...

Ten, który wylądował na powidzkim lotnisku jest pierwszym z pięciu średnich samolotów transportowych C-130E Hercules. Pozostałe cztery sztuki zostaną dostarczone Polsce do 2010 roku.

Do niedawna rolę transportowców na stosunkowo duże odległości w polskich siłach powietrznych pełniło kilka samolotów An-26. Jednak nastąpił już ich kres, niedawno zostały wycofane z użytku. Polskie zaangażowanie w misje NATO wymaga jednak użytkowania takich maszyn jednak większych, nowocześniejszych i przystosowanych do standardów sojuszniczych. Dla potrzeb lokalnych mamy w swej flocie lekkie samoloty transportowy polskiej produkcji - M-28 Skytruck, które przewożą np. żołnierzy formacji specjalnych i spadochronowych, a także części zamienne myśliwców, czy innego osprzętu potrzebnego wojsku. Znana nam hiszpańska CASA 295 czy amerykański C-130 Hercules należą już do klasy średniej transportowców i to one właśnie służą do transportu na dłuższe odległości.

Galeria foto...

Hercules C-130E - Powidz
Hercules już w Polsce, fot. JWalczak

Rozmowy o przekazaniu transportowych Herculesów Polsce trwały już od początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Dopiero czerwiec 2004 roku przyniósł rozwiązanie, a wraz z nim doszło do podpisania kontraktu międzyrządowego na dostawę transportowców. Wtedy to właśnie amerykański rząd udzielił Polsce bezzwrotnej pożyczki na cele wojskowe. Jej wysokość wyniosła około 66 mln dolarów oraz dodatkowe środki na wyposażenie, osprzęt i części zamienne. Chodziło oczywiście o modernizację tej floty do standardów współczesnych i wymogów określonych przez nasze Siły Powietrzne. Niemal wszystkie koszty ich przejęcia – prawie 83 miliony USD – pokryli amerykańscy podatnicy.

{youtube}COmJ75bKa9o{/youtube}
autor samoloty.pl

W początkowych planach mieliśmy otrzymać Herculesy C-130K wycofane przez brytyjski RAF, jednak ich stan był tak zły, że to sami Amerykanie zaproponowali nam pięć maszyn w wersji C-130E pochodzących z nadwyżek sprzętu armii amerykańskiej, a wyprodukowano je w 1970 r.

Samoloty te zapewnią Siłom Zbrojnym RP transport powietrzny jednak będą one potrzebować nadal nie będzie mieć ciężkiego samolotu transportowego do strategicznego przerzutu wojsk. Przyjęcie maszyn wymagało wcześniejszych zmian organizacyjnych i logistycznych w jednostkach Sił Powietrznych. W związku z tym właśnie dlatego powidzka baza została przetrasformowana w Eskadrę Lotnictwa Transportowego Brygady Lotnictwa Transportowego w Powidzu. To w roku 2006 zapadły ostateczne decyzje o utworzeniu w Powidzu 3 Brygady Lotnictwa Transportowego (3 BLTr).

Hercules C-130E


Powidz dla Herculesa

Pierwszy z zamówionych przez Siły Powietrzne Hercules przyleci już jutro, 24 marca 2009 roku na lotnisko 33 BLot w Powidzu. Podczas uroczystości przyjęcia samolotu odbędzie się także wystawa statyczna i prezentacja statku oraz wybranych elementów infrastruktury i wyposażenia bazy.

W Powidzu stacjonować ma docelowo pięć samolotów C-130E. Ich załoga składac się będzie z czterech osób. W amerykańskiej bazie w Nashville zakończyło się już szkolenie dwóch załóg. Trzy obecnie je przechodzą. W skład każdej z nich wchodzi dwóch pilotów, nawigator, technik pokładowy oraz szef ładunku. W planach przeszkolenia na jeden samolot przypadać mają trzy załogi. Jak zauważają nasi piloci, C-130E to na szczęscie nie F-16, a czas szkolenia w związku z tym jest dużo krotszy. Personel techniczny będzie się przeszkalał w czasie od 3 do 17 tygodni, a latający od 2,5 do 3 miesięcy.

Instruktorami na Herculesach będą piloci z krakowskiej eskadry, którzy zostali już przeszkoleni w USA, są oni bowiem najlepszymi kandydatami na pilotów tych maszyn. Jako piloci transportowców An-26, które zostały już wycofane z uzytku 13 Eskadra z Krakowa ma doświadczenie w przejmowaniu nowych maszyn. Część z nich już przesiadła się na hiszpańskie transportowce CASA C-295.

Dla dużych i ciężkich Herculesów trzeba przygotować nowy hangar na dwa stanowiska obsługowe oraz zorganizować infrastrukturę przeładunkową. Koszt dostosowania lotniska do Herculesów oszacowano na 112 mln zł. Siły Powietrzne są gotowe do przyjęcia pierwszego samolotu transportowego Hercules C-130E. Baza Lotnicza w Powidzu jest przygotowana do jego eksploatacji. Caly czas trwają intensywne prace przy budowie stacjonarnego hangaru, których koniec przewidziano na 2010 rok. Trwają także prace nad przygotowaniem płaszczyzny pod hangar polowy, który powinien stanąć w powidzkiej bazie jeszcze w tym roku. Budowane hangary przeznaczone będą do przeprowadzania bieżących prac obsługowych oraz remontów, a ich obecny brak w żaden sposób nie stanowi przeszkody w eksploatacji i użytkowaniu Herculesów. Podkreślić należy, że powszechnie stosowaną na świecie praktyką jest stacjonowanie samolotów transportowych poza hangarami. Dzieje się tak w lotnictwie wojskowym, a także cywilnym, czego najlepszym przykładem jest np. lotnisko Warszawa - Okęcie.

Dostawa wszystkich egzemplarzy powinna zakończyć się latem 2010 roku. Przewiduje się ich wykorzystanie dla potrzeb Sił Zbrojnych RP przy realizacji zadań logistycznych, tj. transportu osób i sprzętu, w zakresie ewakuacji medycznej, w czasie akcji ratowniczych i niesienia pomocy humanitarnej podczas klęsk żywiołowych w kraju i zagranicą. Herkulesy umożliwią również desantowanie żołnierzy i ładunków. W znacznym stopniu poprawią zdolności transportu lotniczego SZ RP zarówno w kraju jak i poza granicami, szczególnie w zakresie zaopatrywania PKW biorących udział w misjach pokojowych i stabilizacyjnych. Przewiduje się, że Herculesy będą latać ok. 600 godz. rocznie i co najmniej przez 20 lat będą eksploatowane w Siłach Powietrznych.

ZAPRASZAMY DO OBEJRZENIA ZDJĘĆ W GALERII FOTO...

Joanna Walczak

Wykorzystano m.in. "C-130E Hercules" Piotr Laskowski