Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Kazimierz Szrajer urodził się w stolicy Polski, Warszawie, 30 grudnia 1919 r. W pamiętnym z historii wrześniu 1939 r. nie walczył. Będąc patriotą ruszył za bronią do Francji. Dotarł do tej przez Węgry. W październiku tego samego roku otrzymał przydział do Szkoły Podchorążych Piechoty. Ta mieściła się w miasteczku Coetquidan. Tu zastała ewakuacja wojsk francuskich.

        Kazimierz znalazł się na Wyspie Ostatniej Nadziei w czerwcu 1940 r. Tu w Blackpool przeszedł trzymiesięczne szkolenie naziemne. Przeszkolenie odbywało się w Centrum Lotnictwa Polskiego. Na początku sierpnia został przeniesiony do jednostki bojowej. Przenosiny wynikały z jego podania ( prośby ). Kazimierz znalazł się w składzie osobowym polskiego 303 Dywizjonu Myśliwskiego. Wtedy jeszcze nie latał. Był mechanikiem. Odpowiadał za przyrządy pokładowe płatowców. 1 stycznia 1941 r. awansował na stopień sierżanta. Nie odpowiadało mu „oglądanie” wojny z ziemi kiedy inni walczą. Na początku kwietnia odszedł z 303 na szkolenie pilotażu. Uczył się początkowo w 15 Elementary Flying Training School a następnie w 3 Service Flying Training School. W sierpniu 1941 r. już będąc pilotem pogłębiał swoją wiedzę na szkoleniu bojowym w 18 Operational Trainin Unit. Jeszcze w tym samym roku 9 października otrzymał przydział do polskiego 301 Dywizjonu Bombowego. Do pierwszego lotu bojowego wystartował nocą 26 października. Celem ataku był Hamburg. 11 marca 1942 r. został promowany na stopień podporucznika. „Nie zadawalało” go latanie z bombami. Dlatego zgłosił się do wykonywania lotów z zrzutami do Polski. W związku z tym odszedł do 138. Dywizjonu RAF. Do pierwszego lotu poleciał nocą z 1 na 2 czerwca 1942 r. Miejsce zrzutu nie leżało w Polsce a okupowanej Francji.

     Nocą z 29 na 30 października 1942 r. znalazł się nad rodzinnym miastem. Tej nocy była atakowana z powietrza ( bombardowana ) siedziba Gestapo. Nad cel załoga dotarła bez przeszkód. Gorzej było w drodze powrotnej. Doszło do walki z myśliwcem Luftwaffe. W jej wyniku było wodowanie naszego samolotu. To szczęśliwie nastąpiło w pobliżu gościnnej Wyspy. W listopadzie 1943 r. znalazł się w poznanym wcześniej Blackpool tu został przydzielony do Ośrodka Zapasowego Lotnictwa. Na początku 1944 r. a końcu stycznia zmienił miejsce zakwaterowania. Przydział bojowy kierował go 1586. Eskadry Specjalnego Przeznaczenia.      W nocy z 25 na 26 lipca poleciał nie nad Polskę ale do Ojczyzny. Brał udział w operacji, która przeszła do historii jako „Most” III. Na pokładzie samolotu z angielską załogą był 2 pilotem. 11 sierpnia 1944 r. wrócił ( został przeniesiony ) do Ośrodka Zapasowego Lotnictwa. W lutym 1945 r. trafił do lotnictwa transportowego ( 46. Dywizjon RAF, 51. Dywizjon RAF i 242. Dywizjon RAF ). Do nowej Polski nie wrócił. Wybrał emigrację. Nie pozostał na Wyspie Ostatniej Nadziei. Znalazł dla siebie dom w Kanadzie. Tu zmarł 18 sierpnia 2012 r. Przy okazji warto odnotować, że będąc jeszcze w Wielkiej Brytanii w lutym 1947 r. wrócił do lotów. Latał w RAF ( 40. i 242. Dywizjon  ). Będąc pilotem cywilnym brał udział w moście powietrznym do Berlina .

 Konrad RYDOŁOWSKI