Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


"Dobry pilot" jest dopiero wtedy, gdy skończy latanie

Jest instruktorem  samolotowym i szybowcowym I klasy. Wylatał ponad 7000 godzin. Ma 40 lat praktyki lotniczej w lotnictwie wojskowym i w aeroklubach zielonogórskim, poznańskim i bydgoskim. Jest także egzaminatorem lotów praktycznych Lotniczej Komisji Egzaminacyjnej. Dziś zapraszamy do przeczytania rozmowy z autorem podręczników dla pilotów, Lechem Szutowskim.  

- Jest Pan pilotem instruktorem samolotowym i szybowcowym I klasy. Dojście do tak wysokiej pozycji w lotnictwie cywilnym, ale także wojskowym, wymagało potężnej pracy z Pana strony?

 Dobrze jest połączyć hobby z pracą zawodową. Pilotom czasem się to udaje. Mnie się udało.

- Jak i kiedy rozpoczęła się Pana przygoda z lotnictwem? Czy jest ono jedyną Pana pasją?
To był rok 1956 lektura Skrzydła i Motor. Potem były modele, spadochrony, szybowce, w końcu samoloty do naddźwiękowych włącznie.

- Ponad 7000 godzin w powietrzu... 40 lat praktyki lotniczej... Nie każdy może się poszczycić takim doświadczeniem. Patrząc z perspektywy czasu, co chciałby jeszcze zrealizować w swej lotniczej pasji?
Chciałbym mieć czas na loty turystyczne po Europie swoim ZODIAKIEM!

- Aby móc bezpiecznie latać, należy zapoznać się w pierwszym rzędzie z samolotem, zdobyć minimalną wiedzę na temat lotnisk, przepisów, meteorologii, łączności radiowej, poznać samego siebie, ..., ale przede wszystkimpoznać zasady wykonywania poszczególnych elementów lotu, jak napisał Pan we wstępie napisanego przez siebie "Budowa i pilotaż samolotów lekkich" czyli Przewodnika pilota i instruktora. Seria szkoleniowa AVIA TEST, której jest Pan autorem i redaktorem przybliża wszystkie te informacje i jest praktycznie podstawą szkoleń lotniczych w Polsce. Narazie składa się z 4 części. Czy oprócz wydanych już planuje Pan druk?
Coś ukaże się jesienią. Jeszcze zobaczymy...

- Jaka była Pana intencja w powstanie serii AVIA TEST. Dotychczas ukazały się przecież cztery całkiem spore objętościowo i wyczerpujące merytorycznie książki: "Budowa i pilotaż samolotów lekkich. Przewodnik pilota i instruktora", "Podręcznik pilota samolotowego", "Poradnik pilota samolotowego" oraz "Meteorologia dla pilota samolotowego" Piotra Szewczaka.
Pomyślałem, że w Polsce brak jest literatury na szkolenia. I tak to się właśnie zaczęło.

- Jest Pan egzaminatorem lotów praktycznych Lotniczej Komisji Egzaminacyjnej. Jak obecnie wyglądają takie egzaminy?
Wymagania rosną. Trzeba umieć to, co jest przedmiotem egzaminu!! Uważam, że niewymagający egzaminator robi krzywdę pilotowi, a czasem jego rodzinie kolegom ...

- Ile, Pana zdaniem, powinien wylatać godzin pilot, by stać się wytrawnym, w pełnym tego słowa znaczeniu dobrym pilotem?
Przyjętą normą jest nalot 450 godz. Nie ma "dobrych pilotów" latających. Dopóki pilot lata, jest tylko pilotem. "Dobry pilot" jest dopiero wtedy, gdy skończy latanie.

Dziękuję za rozmowę!
Rozmawiała J.Walczak