|
środa, 08 lutego 2012 08:28 |
|
Austriacki śmiałek przygotowuje się do pobicia rekordu skoku ze spadochronem.
Felix Baumgartner jeszcze w tym roku zamierza skoczyć z wysokości 36 kilometrów. Baumgartner będzie miał na sobie szczelny skafander i hełm, ale zagrożenia są bardzo poważne.
Brytyjski ekspert wojskowy, kapitan David Gradwell mówi, że temperatura na tej wysokości jest niska, ale podczas lotu z dużą prędkością skafander może się bardzo nagrzać. Poza tym jeśli skafander się rozszczelni, rozpuszczone we krwi śmiałka gazy zaczną się rozprężać, co jest niebezpieczne dla życia. Niezrażony tym Felix Baumgartner chce pobić nie tylko rekord wysokości, ale także prędkości - ma spadać szybciej od prędkości dźwięku.
Dotychczasowy rekord, wynoszący 31 kilometrów należy do Amerykanina, kapitana Joe Kittingera. Został ustanowiony w roku 1960
polskieradio.pl
|